Jestem libertarianką, sympatykiem WiPu i chrześcijanką. I jestem z tego dumna.
Podziwiam JKM, Nigela Farage’a i Ron Paula (za odwagę głoszenia prawdy przede wszystkim). I żałuję, że jest tak mało takich ludzi jak oni.
Z niewoli mediokracji wyrwałam się nie tak dawno temu. Jestem przykładem tego, że jest to możliwe, choć trudne (na początku).
Czytam obecnie kilku autorów jednocześnie (na zmianę) – Rothbarda “Manifest Libertariański”, JKM “U progu wolności” i na bieżąco (staram się, bo trudno) blog JKM, Michalkiewicza i zaprzyjaźnione. A jest jeszcze Bastiat, Friedman, Hayek, Mises…
A ponieważ oprócz tego mam mnóstwo innych zajęć, to nie poszerzam zakresu swojej wiedzy tak szybko, jak bym chciała. Ale staram się.

Oooo…, dzięki za istnienie; dobrze jest spotkać jeszcze kogoś, kto m y ś l i …
Witam :) Myślę, że tych myślących jest coraz więcej – a przynajmniej mam nadzieję :)
Ja narazie znam tylko Misesa, tak mi się spodobało co pisał, że do innych mnie już nie ciągnie autorów. A co do problemu z czytaniem blogów to polecam ci korzystanie z RSS w przeglądarce Opera, bo w Mozilli nie wyskakują powiadomienia o nowych wpisach :)
Nie mam problemu z czytaniem blogów – tylko z czasem ;)