Gratuluję elektoratu panie Marszałku!

Prawda, że ciekawa informacja? Więźniowie głosowali na Komorowskiego Czyżby więźniowie liczyli na powszechną amnestię w zamian za drobne przysługi dla CBA, które tak się przecież przekształca, ze zamiast ścigać korupcję będzie ścigać wszelkie podejrzane (z perspektywy PO znaczy się) działania obywateli…?

Opublikowano Polityka | 17 komentarzy

Potęga mediów

Media to potężna broń. Nie tylko do ogłupiania ludzi, ale też do kreowania “bohaterów”. Mimo iż wielokrotnie można było przyłapać jedne media czy drugie na kłamstwie, przekłamaniu, przemilczeniu czy przeinaczeniu, ludzie stosując dwójmyślenie lub nie myśląc wcale, dają sobie wmówić najdziwniejsze rzeczy. Wierzą w hasła. Powtarzają je z zapałem jak ludzie na początku filmu “Rok 1984″. I nie zastanawiają się, co sobie i swoim dzieciom, wnukom fundują, idąc za głosem nie rozumu, nie sumienia, ale głosem z telewizora, radia, czy (cichym) z gazety. Niektórzy faktycznie wierzą w socjalizm… A są tacy, którzy wierzą, ze socjalizmu nie ma. Są tacy (niedawno rozmawiałam), którzy uważając się za gorliwych katolików, głosują za socjalistą, choć ich własna religia (tutaj to jest dobrze opisane: O „Quardagesimo Anno” Piusa XI), jeśli zgłębić encykliki papieskie, sugeruje coś odwrotnego. A są i tacy, którzy nie kierują się religią, naukami Kościoła itp, ich prawo, jak najbardziej – i wierzą w hasła o liberalizmie PO, wersję bajki PO o wolnym rynku itp. A tu jaka nowina na TVP1? Ano, że elektorat Napieralskiego poprze najprawdopodobniej Komorowskiego! Proszę, jaka l i b e r a l n a partia…. lewicująca.

Niestety, PiS również lewicuje, jest przecież socjalistyczny do bólu. Co po hasłach o patriotyzmie i katolickiej tradycji, skoro patriota nie oddałby nas Brukseli, a oddał, a katolik nie propagowałby antychrześcijańskich treści – a propaguje?

Media wykreowały taką rzeczywistość, jaką mamy. Ale jest wyłom. Pęknięcie w murze. I moim zdaniem, prędzej czy później mur padnie. A ludziom, no cóż, może niekoniecznie oczy się otworzą, ale przysłowiowy nóż w kieszeni. I będą się wreszcie domagać tego, co im się należy, a o czym w większości zupełnie zapominają, bo myślą, że to mają – wolności.

EDIT: po słusznej uwadze komentującego – należy się to, na co ktoś sobie zasłużył, a co w tych wyborach “świadomie” i “rozsądnie” wybrał… I faktycznie – konsekwencją owego jakże świadomego wyboru “większości” Polaków musi być zniewolenie…

Że też mi przyszło żyć w takich czasach… Dlaczego nie w 1845 w Ameryce, w stanie Massachusetts?…

Opublikowano Mediokracja | Otagowano | 58 komentarzy

Ron Paul o Obamie

Warto obejrzeć. Ron Paul o Obamie.

Opublikowano Polityka | 4 komentarzy

O PKP, absurdach III RP i …

http://waldemar-rajca.blog.onet.pl/Powszechny-stan-bezmyslenia,2,ID408477064,n

W naszej rzeczywistości dzieją się takie rzeczy, “o jakich się filozofom nie śniło”…

Opublikowano Ogólne | Otagowano | 3 komentarzy

Jak znaleźć “odpowiednie słowa”?

Czytam dla rozrywki “Niewidocznych Akademików” Prachetta i na taki cytat trafiłam:

“Czasami ludzie wmawiają sobie różne rzeczy, które nie są prawdą. Czasami to może być groźne dla danej osoby. Widzi ona świat w niewłaściwy sposób. Ale ludzie nie pozwalają sobie zobaczyć, że to, w co wierzą jest błędne. Często jednak istnieje w ich umyśle część , która to wie, a odpowiednie słowa pozwalają ją uwolnić.”

Gdyby tylko było wiadomo zawsze, jakie to słowa…

PS. Oczywiście ten cytat nie ma w książce nic wspólnego z polityką – nawiązuje do psychologii.

Opublikowano Społeczeństwo | 3 komentarzy

JKM i Michalkiewicz – wiec wyborczy w Warszawie

Opublikowano Polityka | 2 komentarzy

O świadomości politycznej wyborców i nie tylko, polecam.

„Gruszki na wierzbie i śliwki na sośnie”

Lepiej bym nie napisała, ale inaczej trochę – bo ja się skupiam jednak na zniewoleniu umysłów. Wiem, że jest sporo ludzi inteligentnych nawet wśród obecnej pseudoelity intelektualnej. Wręcz nie mam co do tego wątpliwości. Problem polega na tym, że ludzie nie tylko oduczyli się myślenia zwłaszcza w pewnych kwestiach i powtarzają hasła (wyborcze np) i nie docierają do nich argumenty. Ludzie również nie chcą przyjąć do wiadomości, że mogliby się mylić (nie podejmują polemiki, tylko atakują ad personam, lub zmieniają temat; na argumenty, tudzież kontrargumenty nie ma co liczyć…). Nie wszyscy oczywiście – piszę o dość specyficznej grupie. Ale są ludzie, którzy po prostu innej rzeczywistości nie znają. Jak w Matrixie – są zniewoleni, nie wiedząc o tym. To nie oznacza, ze są głupi.

Ale są i tacy – i o tym jest również tekst, który polecam na początku mojego wpisu. Ja zrobię kiedyś osobny. Mam własne przemyślenia, o których autor “gruszek na wierzbie” nie napisał.

Opublikowano Mediokracja, Społeczeństwo | 3 komentarzy

Tusk – Kłamstwo czy nadinterpretacja?

A może jedno i drugie:

Komu wierzy przeciętny widz? Czy “sprostowanie” Tuska (po staremu kłamstwo – i to dość bezczelne, bo istnieją przecież nagrania z wypowiedzią Komorowskiego – jak widać na filmiku) kogoś przekona? Jeśli tak… to pozostaje ponarzekać na potęgę mediów, na hipnotyzującą siłę przekonywania ludzi, którzy iście po orwellowsku, uprawiają dwójmyślenie…

Opublikowano Mediokracja | 4 komentarzy

ZUS – ile jeszcze do krachu?

Dług ZUS w bankach przekroczył 1,5 mld zł

Jak napisano w podlinkowanym przeze mnie artykule, “Zadłużenie ZUS w bankach komercyjnych wynosi 1 mld 510 mln zł… Dodał, że sytuacja zakładu jest stabilna, a emerytury i renty są wypłacane terminowo.”

Zróbmy porównanie, korzystając z powyższego opisu sytuacji ZUS: Pacjent miał wypadek, ubyło mu 1,5 litra krwi. Jednak rany nie można zatamować. Ale jego sytuacja jest stabilna. [stabilnie słabnie]

“Prezes ZUS poinformował na spotkaniu z dziennikarzami, że zakład wypłacił w 2009 roku renty i emerytury dla 7,5 mln osób na łączną kwotę 134,8 mld zł. Na zasiłki chorobowe trafiło 6,6 mld zł.” Razem 141,4 mld. Dochody ZUS: “składki na ubezpieczenie społeczne w wysokości ok. 86,5 mld zł, dotacja z budżetu na poziomie ok. 30,5 mld zł oraz refundacja składek przekazanych przez ZUS do OFE w wysokości ponad 21 mld zł.” Razem: 138 mld!

Różnica to 3,4 mld. Fundusze pochodzą jeszcze z prywatyzacji: “[FRD] zasilany m.in. środkami z prywatyzacji. W ubiegłym roku wpłynęło z tego tytułu do FRD około 1,1 mld zł, a w tym roku – 2,62 mld zł.” Robią co mogą, by uratować pacjenta, który ewidentnie słabnie z dnia na dzień z roku na rok. Na przykład zwalniają ludzi: “Zatrudnienie w ZUS zmniejszyło się w ciągu ostatnich 5 miesięcy o 276 osób i wynosi obecnie 46 tys. 723.”

ZUS teoretycznie powinien utrzymywać się ze składek – ale różnica jest kolosalna, między tym, co wpływa ze składek, a tym co wypływa. Społeczeństwo się starzeje. Polityka antyrodzinna poskutkowała – przedłuża się wiek emerytalny, zmniejsza emerytury, zwiększa składki… A co łatwo przeoczyć – dotacje z budżetu. Czyli jeszcze w podatkach opłacamy ZUS! Mało tego, refundacja składek OFE – a kto refunduje, jeśli nie państwo? Ile jeszcze będziemy dokładać?

I na koniec: średnia pensja pracownika ZUS: “Jak donosi Rzeczpospolita, w ZUS-ie siedem tysięcy pracowników z wykształceniem wyższym zarabia od 1,3 tys. do 1,8 tys. złotych brutto (daje to od około 965 zł do 1,3 tys. zł na rękę). Kolejnych osiem tysięcy zatrudnionych otrzymuje od 1,8 tys. złotych do 2,8 tys. złotych (czyli od 1,3 tys. do około 2 tys. zł netto).” [Za http://www.money.pl/emerytury/wiadomosci/artykul/pracownicy;zus-u;gotuja;sie;do;strajku,65,0,316993.html]

Policzmy średnią (od czegoś trzeba wyjść) czyli 1482,5 x liczbę pracowników: 69.266.847 Dochodzą wszelkie opłaty za użytkowanie (czasem dość luksusowych) budynków, komputeryzacja, prąd itp. Czego nie jestem w stanie policzyć. To wszystko idzie na coś, co się ewidentnie nie sprawdza.

Płacimy duże kwoty na ZUS co miesiąc, a z momentem wpłacenia przestają być nasze. Nie można w dowolnym momencie poprosić o zwrot. [Można natomiast, czego się nie nagłaśnia, wcześniej zgłosić się do ZUSu z prośbą o przeliczenie emerytury i przejść na emeryturę wcześniej.] Ale całej wpłaconej sumy na rzekomo nasze konto otrzymać nie można. Ani nasze dzieci nie zobaczą tych pieniędzy. Wysokość emerytur jest dla większości społeczeństwa niezadowalająca. Gdyby odkładali te same pieniądze na konto w banku, przez tę samą ilość lat, na starość byliby całkiem zamożni. I jeszcze można by było przekazać je komuś (np dzieciom) wedle własnego uznania. Co odważniejsi pewnie by zainwestowali. A tak? Co my mamy z tego przymusu? Utrzymujemy pracowników ZUS, którzy zarabiają, w większości, bardzo małe pieniądze. I pewnie po likwidacji ZUSu, najlepsi z pracowników ZUSu, u prywaciarza zarobiliby nawet dwa razy tyle. A najsłabsi? Cóż, poszukaliby inne pracy, w końcu logiczne jest, że im człowiek zdolniejszy i bardziej pracowity, im większe przynosi korzyści pracodawcy, tym więcej zarabia – pensja to nagroda.

Ile jeszcze do krachu? …

zasilany m.in. środkami z prywatyzacji. W ubiegłym roku wpłynęło z tego tytułu do FRD około 1,1 mld zł, a w tym roku – 2,62 mld zł.
Opublikowano Społeczeństwo | Otagowano , | 5 komentarzy

Krypto-totalitaryzm – CBA czyli Wielki Brat patrzy

Skopiuję całość:

CBA będzie zaglądać do sypialni

Podziel się:

Logo dostawcy
Dziennik Gazeta Prawna | dodane (07:05)

“Platforma Obywatelska, nie respektując wyroku Trybunału Konstytucyjnego, przyznaje nowe uprawnienia funkcjonariuszom Centralnego Biura Antykorupcyjnego – pisze “Dziennik Gazeta Prawna”. Biuro ma teraz zbierać bez kontroli dane o chorobach, przekonaniach politycznych i religijnych oraz preferencjach seksualnych obywateli. CBA będzie mogło teraz ścigać wszystkich i wszystkie rodzaje przestępstw. [wytłuszczenie w oryginale]

Dziennik dotarł do projektu zmian ustawy o CBA. Nowela jest sprzeczna z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego oraz europejskimi standardami wolności obywatelskiej. Zdaniem ekspertów, to zamach na wolności obywatelskie. Nowa ustawa pozwala CBA ścigać wszystkie przestępstwa związane z korupcją lub godzące w interesy ekonomiczne państwa. Zapis ten jest tak nieprecyzyjny, że biuro będzie mogło ścigać niemal wszystkie rodzaje przestępstw. Co więcej, z noweli zniknęła definicja korupcji a pojawiła się możliwość gromadzenia bez zgody sądu tzw. danych wrażliwych. Funkcjonariusze będą mogli gromadzić dane nawet o tych przedsiębiorcach, którzy nie wykonują zleceń na rzecz podmiotów państwowych.

Eksperci biją na alarm. Zdaniem prof. Antoniego Kamińskiego, eksperta od walki z korupcją i założyciela Transparenty International, takie rozszerzanie kompetencji jest zrozumiałe w państwie totalitarnym, ale jest nie do przyjęcia w kraju demokratycznym

- Każda służba gromadzi dane wrażliwe. Ale to musi się dziać pod kontrolą, a obywatele muszą mieć gwarancję, że informacje zostaną zniszczone, jeśli nie będą potrzebne do prowadzenia śledztwa – dodaje profesor.” Z: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,CBA-bedzie-zagladac-do-sypialni,wid,12374644,wiadomosc_prasa.html

Czy to wymaga komentarza? Niewiele trzeba, żeby tama pękła. To co się u nas dzieje (i w Europie) coraz bardziej przypomina świat Orwella z 1984. Tylko, że to nie dystopia, to nasza rzeczywistość. Po co CBA miałaby zbierać dane o poglądach politycznych i przekonaniach religijnych?

Opublikowano Polityka | 1 komentarz